Finały NBA dawno nie widziały meczu tak jednostronnego, jak ten rozegrany w nocy z niedzieli na poniedziałek polskiego czasu w hali Oracle Arena. Obrońcy tytułu, koszykarze Golden State Warriors, pokonali bowiem Cleveland Cavaliers aż 110:77. W rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzą już 2:0.